środa, 3 marca 2010

OPISani.

o drogie dzieci internetu! drodzy potomowie komunikatorow! blisko 88% ludzi w przedziale wiekowym 13-25 lat to szczesliwi posiadacze numerow (gg) czy innych loginow (skype, tlen, itd) w komunikatorach internetowych. fakt, ze pomagaja one nawiazac ciekawe znajomosci, czasem miedzynarodowe, czy szybko i bezplatnie (nie liczac pradu i oplaty za internet) skontaktowac sie ze znajomymi, jest tutaj nieistotny. musze ppisac tu moj kolejny gleboki wyraz zażenowania behawiorem moich kolezanek i kolegow, wiecznie zdesperowanych i pragnacych uwagi i skupienia otoczenia na swoim kolejnym niepowodzeniu milosnym badz jakimkolwiek innym. my tu "gadu-gadu" a opisy uciekaja! czasem kiedy na chwile sie zawiesze, albo przynudze, siadam przed monitorem i wczytuje sie w opisy moich kolezanek i kolegow na gadu-gadu. zaczne od tego ze OBYWATELKA A. od 3 miesiecy informuje wszytskich ze jest niepotrzebna na tym swiecie, sugerujac swoje odejscie (cokolwiek przez to rozumie, moze wyprowadzke do kuala lumpur) i wyrazajac swoja pewnosc ze i tak przeciez nikt jej znikniecia nie dostrzeze! dziewczyno!! ja rozumiem ze zdarzaja sie w zyciu wielkie nieszczescia i ze moze faktycznie cierpisz jak nikt inny, ale PO PIERWSZE: jestes 100% monotematyczna, PO DRUGIE: co kogo to obchodzi? sa ludzie, ktorzy interesuja sie Twoim samopoczuciem, ale jak widac nie ma ich na gadu, gdyby byli juz dawno zapytaliby "co sie stalo? jak mozemy ci pomoc?", a Twoj opis dawno wygladalby inaczej, bo przeciez ile razy moga sie pytac. skoro jednak jest on dalej to nie wzbudza w nikim zadnego wspolczucia, troski i zmartwienia, raczej zal, ironie i zlosliwosc. kolejnym przykladem na idiotyczny opis jest, cytuje: "W Trasie:( :*:*:*.....:*:*:* KoMcIa". WTF??? jestes gejem czy jak? OBYWATELU Ł., Twoje bogactwo jezykowe najpewniej obejmuje takze słowa, przepraszam, słówcia i zwrotaski, jak: focia, daj mi komcia na nk, zaprosze Cie do znajomkuff, loffka, koffam! mysle ze kazdy kto ma to zrozumiec nie potrzebuje dodatkowego komentarza. poza tym what's up dude? no i co z tego ze jestes w trasie? a jak juz jestes to co kogo obchodzi ze jest ci smutno z tego powodu? UWAGA UWAGA! LADIES AND GENTLEMEN! MAY I HAVE YOUR ATTENTION, PLEASE? nie robcie tych smutnych minek w opisach! jesli jest wam przykro i koniecznie musicie podzielic sie tym ze swiatem to zrobcie to w jakis mniej przedszkolny i wzbudzajacy litosc i pogarde dla waszej mentalnosci sposob. znam jeszcze pare takich osob, ktore sa wiecznie smutne, zdesperowane, cierpiące, oczywiscie w opisach, bo kiedy mamy okazje sie spotkac sa dowcipne, zabawne i szczesliwe. a jak juz widze opis: "najszczesliwisi na swiecie bo mamy siebie!! kocham Cie;(;(;(;(" OBYWATELU S. to nie wiem czy mam sie smiac, plakacz czy wyrywac sobie wlosy z glowy. jestes szczesliwy, kochasz i jeszcze ci zle? wiesz jak malo osob doswiadczylo tego uczucia? chociaz ty pewnie tez nie wiesz co mowisz, w ciagu 5 lat nie zmieniles opisu a to juz twoja 3 laska. a oto zbior opisow, ktore lubie, i na ktorcy widok nie robi mi sie slabo, ciezko i niedobrze: "kurwa mac" - konkretnie, dowcipnie (w sumie zalezy dla kogo i od kogo), emocjnolanie, ale nie desperacko. teatralnie, ale nie przesadnie, na pewno szczerze. brawo OBYWATELU T.! nastepnie ":*" badz :* z literka, kazdy wie co oznacza, nie jest wyznaniem niewiadomo jakim, ktorego nie wypada upubliczniac i rozpowszechniac na gg, jest czyms krotkim, tresciwym, wyraza wiadomo co i wiadomo jak. jest ok. to jest dozwolone, calujcie ile wlezie! opis: "cukiereczki" OBYWATELKI M., w sumie nikt za bardzo nie wie o co w nim chodzi, ale.. o to wlasnie chodzi! owa obywatelka nie stara sie, zeby wszyscy za wszelka cene wiedzieli co jej aktualnie przyslowiowo w duszy gra, rzuca haslo, ktore cos znaczy lub nie znaczy nic, chcecie, kmińcie, nie? olejcie. obywatelko M. wielki plus ode mnie! kolejnie: WSZYSTKIE LINKI DOZWOLONE! jak najbardziej: youtube.com, otomoto.pl i tysiace innych! podoba sie wam cos? fajnie ze sie dzielicie. fragmenty piosenek takze! w kazdym jezyku swiata. moglabym pisac jeszcze i pisac i pisac i pisac a to by sie moglo nie konczyc. niestety z przykroscia zaobserwowalam, ze powoli zaczynam scierac literki z klawiatury a troche musi zostac na nastepny raz. powtarzam jeszcze raz: nie irytujcie mnie i pozostalych swoimi nędznymi opisami do cholery. keep in touch (kit^^) carmella.

2 komentarze:

  1. wlasnie obywatel Ł szczyci sie opisem na gadu-gadu: "...:(:(:(:(....wyjeba na wszystko to jest moje motto...;(;(;("

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre motto, swoja droga, czyz nie.?;]

    OdpowiedzUsuń